JEŚLI PAWIAN POTRAFI… CZ. II

W zreformowanym Leśnym Stadzie dominujące samce również zajmowały się przepędzaniem innych, ale ofiarami takiego agresywnego zachowania były niemal wyłącznie samce o wysokim statusie, czyli prawdziwi rywale. Osobniki podporządkowane mogły zaś uniknąć licznych problemów zdrowotnych wywoływanych chronicznym stresem. Nawet gdy badacze wstrzyknęli niektórym małpom środek pobudzający, a raczej wywołujący reakcje lękowe, zwierzęta zachowywały się wyjątkowo spokojnie. W tłumaczeniu na ludzkie kategorie te obserwacje sugerują, że podwładni, którzy nie są stale zastraszam, powinni być bardziej wydajni i sprawniej reagować na prawdziwe zagrożenia.

Dla Sapolsky’ego i Share najciekawsze było to, że łagodnie dominujące samce ze zreformowanego Leśnego Stada nie były bynajmniej tymi spokojniejszymi osobnikami, które przetrwały pandemię gruźlicy. Gdy samce pawianów dorastają, zwykle porzucają rodzinne stado i szukają miejsca w sąsiednim. Z tego wynika, że wszystkie oświecone samce musiały przyłączyć się do stada później. Jakieś szczególne cechy Leśnego Stada sprawiły jednak, że nie poszły standardową ścieżką szybkiej kariery w świecie pawianów i nie zmieniły się w złośliwych drani.

Sapolsky i Share zwrócili uwagę, że samice, które wśród pawianów są strażniczkami kultury, odnosiły się do nowych przybyszy tak samo, jak do samców – członków stada, choć początkowo nowo przybyli często zachowywali się w stosunku do nich wręcz podle. „Społeczny kapitał”, jakim było życie w zdrowszej, bardziej skorej do współpracy grupie, najwyraźniej pozwolił samicom to wytrzymać, aż wreszcie „ci nowi prostacy” zrozumieli, że „tutaj tak się nie postępuje”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>